Mam już dość Waszej miłości, tych uczuć, Mdli mnie na samą myśl bycia tu i teraz, Gdy Słyszę ten głos, nieśmieszny żart, Gasze swe żądze, ból mi to sprawia, Słysząc kłamstwa z ust, czując jad z warg, Chcesz bym oszalał, manipulujesz mną, Nienawidzę bycia twego w mej złości, Odrzucam słowa jakimi mnie obdarzasz, Twoje standardy są podwójne, niemoralne, Obłudą słowa wbijasz mnie na obłędu pal, Dusza łzawi, chcę wymiotować lawą i krwią, Mam już dość Waszej miłości, Was obu, Tej, której kocham i tej co mnie zabija, Mam dosyć tego, ze jesteście jedna osobą Jacob Bonne

Skomentuj