Chłodna kalkulacja

Zamroziłem to w chłodnym mego umyśle,
Niech starczy na dłużej, przetrwa w zapomnieniu,
Upchnąłem w dolnej szufladzie, bardzo ściśle,
Kiedyś rozmrożę ku wszystkich zdziwieniu.

Zawsze będzie świeże, przetrwa nie zginie,
Przetrwa na zawsze, przetrwa nie zgnije.

Jak zimny drań postąpiłem, skazałem siebie,
W niebycie istnienia czekam na lepsze czasy,
Złym okiem szukam gdy będę w potrzebie,
Wtedy chłodnego umysłu otworze zapasy.

Zawsze będzie świeże, przetrwa nie zginie,
Przetrwa na zawsze, przetrwa nie zgnije.

Odmrożę to nareszcie i spojrzę z sentymentem,
Rozgrzeje w duszy moje największe marzenie,
Zwycięsko zaśmieje się nad pustki odmętem, 
Uniosę je z dumą i odgonię wątpliwości cienie.

Jacob Bonne

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *